Producenci
Jaki kubek jest najlepszy na początek? 10

pierwszy-kubek 

 

 

Jaki kubek jest najlepszy na początek? 

 

Na wielu forach i grupach mam widzę pytanie "Jaki kubek na początek?" "Czy powinnam kupić bidon?" "W czym podawać soczki i wodę?" "Czy warto kupić kubek ...?" "Czy moje dziecko nie jest za małe na kubek?" Wybór jest bardzo duży, także u nas w sklepie znajdziecie bardzo dużo różnych kubków, więc zrozumiałe jest jak ciężko jest podjąć decyzję, co jest najlepsze dla Twojego dziecka. Niestety na tytułowe pytanie wam nie odpowiem ;) A dlaczego? Dlatego że uważam, że podstawową zasadą w jakichkolwiek zaleceniach powinna być zasada "to zależy" :) Musimy zrozumieć, że każde dziecko jest inne, inaczej się rozwija, ma różne umiejętności, ale też różne upodobania i należy to uszanować. Oczywiście rolą rodzica jest kierowanie dziecka na to, co dla niego najzdrowsze i najlepsze! A co jest najzdrowsze i najlepsze? Zdecydujcie sami, ale przeanalizujemy dla was kilka różnych możliwości.

Butelka

Picie wszystkie dzieci zaczynają od mleka. Niektóre piją je prosto z piersi mamy, a niektóre z butelki. Są jeszcze inne sposoby karmienia niemowląt, ale dzisiaj nie o tym. :) Wiele dzieci zaczyna picie wody i innych napojów także od zwykłych butelek. Nie jest to z pewnością najlepszy wybór. Butelka daleka jest od piersi. Smoczek jest dużo twardszy, układa się inaczej, mleko leci bez większego problemu, co sprawia, że dziecko dużo mniej wykorzystuje mięśnie żuchwy. Niestety to wszystko może prowadzić do wad zgryzu. Oczywiście jeżeli dziecko jest karmione mlekiem modyfikowanym, to jest to najlepsze rozwiązanie na początek, ale nadal najodpowiedniej byłoby zacząć odzwyczajać dziecko od butelki po 6 miesiącu, zwłaszcza przy wprowadzaniu innych płynów.

Kubek niekapek

W takim razie kubek niekapek, zwykły kubek, twardy ustnik czy miękki, a może bidon ze słomką? Wybór nadal jest bardzo duży! Przejdźmy do kubków niekapków. Nie mają smoczka jak butelki, tylko twardy ustnik i do tego nie trzeba się martwić o rozlewanie, więc wydają się świetnym rozwiązaniem. Niestety tak nie jest. Nadal są bardzo popularne, ale już od kilku lat lekarze (zwłaszcza logopedzi i ortodonci) polecają ich unikać, bo niestety również bardzo zwiększają ryzyko wad zgryzu. Oczywiście problemem nie jest okazjonalne korzystanie z niekapków, ale często dzieci zaczynają korzystać z niekapków przy rozszerzaniu diety i kontunuują nawet w wieku przedszkolnym. Tu już pojawia się problem. Dlatego może lepiej uniknąć takiej sytuacji i rozstań z ulubionym kubkiem dziecka i od razu zacząć od czegoś innego?

Kubek Doidy Cup

Wszyscy lekarze i specjaliści zgodnie twierdzą, że najlepsze dla dziecka są kubki otwarte. Możemy zacząć od zwykłego plastikowego kubeczka otwartego, jednak wielu dzieciom ciężko jest z takiego pić. Największym problemem jest to, że mocno muszą odchylić głowę, a do tego ciężko jest im go chwycić, zwłaszcza w przypadku kubków z jednym uchem. Tu na ratunek przychodzi kubek Kubek Doidy CupKubek Doidy wychodzi na przeciw zaleceniom nauki picia z kubków otwartych, jednocześnie swoją "krzywizną" ułatwiając korzystanie dzieciom! O jakich zaletach mówimy?

  • dziecko samo kontroluje co i w jakiej ilości pije
  • nadaje się do podawania wszelkich płynów (mleko, woda, zupa, sok...)
  • maluch widzi zawartość kubeczka
  • wypracowuje odpowiednie nawyki (stopniowy zanik odruchu ssania, naturalne ruchy szczęki) zapobiegające wadom zgryzu
  • pomaga w odpowiednim rozwoju mięśni szczęki
  • jest stabilny (od zwykłego kubeczka łatwiej jest dziecku odstawić bez rozlewania kubek Doidy Cup)

Podsumowując otwarty kubek, zwłaszcza kubek Doidy Cup, pomaga w rozwoju dziecka, "nie wyręczając" go we wszystkim jak niekapek ;) Mój syn utrudnił mi trochę (mój bardzo szybki) powrót do pracy swoją niechęcią do butelki, ale dzięki temu mogę wam powiedzieć, że kubek Doidy spokojnie może być też wykorzystany do karmienia mlekiem dzieci poniżej 6 miesiąca!

Oczywiście ma też swoje wady. Na początku korzystania z kubka, często z pomocą musi przyjść mama, bo dziecko z reguły nie radzi sobie jeszcze z odpowiednim trzymaniem kubka. Nawet z mamy pomocą niestety często szybko płynący napój zaskakuje dziecko i kończy się rozlaniem lub małym zachłysnięciem. Wiem, że wiele mam korzysta tylko z tego kubka od samego początku, ale jeżeli u was coś nie wychodzi lub obawiacie się korzystania z niego, odłużcie korzystanie z kubka Doidy do okolic pierwszych urodzin (wtedy napewno się sprawdzi!), a narazie czytajcie dalej! ;) U nas właśnie tak to wyglądało. Kubek Doidy kupiliśmy na początek rozszerzania diety, ale musiał trochę poczekać na swoją kolej :) 

Tu przychodzi kolej na kilka rozwiązań, których wybór tak naprawdę zależy od Ciebie i Twojego dziecka. 

Bidon lub kubek ze słomką

Picie z bidonu ze słomką to według specjalistów dobry kompromis pomiędzy niekapkami czy butelkami, a kubkiem otwartym. Ci z was którzy wizytę u logopedy (może ze starszym rodzeństwem) mają już za sobą, wiedzą pewnie, żę często stosowane są ćwiczenia z rurką. Przy piciu ze słomki wykorzystywanych jest wiele mięśni szczęki, co oczywiście służy ich rozwojowi! Z reguły bidony dla dzieci zrobione są w tak fajny sposób, że zabezpieczają przed przypadkowym rozlewaniem. Niestety nie wszystkie maluszki od razu potrafią pić ze słomki. Mój Adaś nauczył się jak pić z bidonu ze słomką dopiero w 15 miesiącu życia. Wskazówka dla tych którzy się uczą: Adasiowi pierwszy raz udało się napić ze słomki soczku w kartoniku przy delikatnym naciśnięciu. Potem już picie z bidonu ze słomką dla dzieci poszło już dużo łatwiej!

Dostępne są także bidony termiczne dla dzieci. Idealnie sprawdzają się do ciepłych napojów na zimę jak i do utrzymania chłodnej lub pokojowej temperatury napoju latem.

Kubek 360

Kubki 360 to super rozwiązanie! Kompromis pomiędzy kubkiem otwartym, a niekapkami! Tak jak w niekapkach nie trzeba się martwić o zalany dywan ;) Dziecko pijąc z takiego kubka zasysa wodę, ale robi to bez ustnika, więc ustawiając usta w ten sam sposób jak przy zwykłym kubku. Przy kubkach 360 niestety też często jest kłopot z nauką picia z takiego kubeczka. Dzieci nie zawsze wiedzą, że w środku jest płyn lub jak się do niego dostać ;) Technika ssania jest również inna niż w butelce, więc nawet dzieci, które korzystały z butelki mają czasem problem z korzystania z kubka 360. Mam tu na myśli dzieci poniżej roku, bo sprytniejsze starszaki pewnie się zorientują! :)

Kubek treningowy Lovi

Kubek treningowy Lovi to był nasz strzał w dziesiątkę na początek! Na początku Adaś nie radził sobie ani z bidonem dla dzieci ze słomką, ani z kubkiem 360, a picie z kubka Doidy często kończyło się rozlewaniem lub zachłysnięciem. Kubek treningowy Lovi w odróżnieniu od niekapków ma dość miękki ustnik i dużą dziurkę, przez którą swobodnie leci płyn. Nie jest ona jednak na tyle duża, żeby powodować zachłyśnięcie u małych dzieci. Jednak oczywiście wszystko zależy od dziecka. Słyszałam opinię, że jednak woda leciała za szybko dla niektórych maluchów.

 

Podsumowowując, w końcu każde dziecko uczy się picia z kubka otwartego. Na początek tej nauki napewno sprawdzi się kubek Doidy. Jeżeli uważacie że wasz maluch nie jest na to gotowy, spróbujcie bidonu dla dzieci ze słomką lub kubka treningowego Lovi, a żeby ograniczyć rozlewanie u większych dzieci przyda się Kubek 360.

Z Adasiem przeszliśmy przez wszystkie rodzaje kubeczków ;) Na początku najlepiej sprawdził się kubek treningowy Lovi. Teraz korzystamy w domu z kubka Doidy, a na wyjścia zabieramy kubek 360. Tylko jeżeli mamy potrzebę utrzymać napój w określonej temperaturze, bierzemy ze sobą bidon termiczny ze słomką. Okazjonalnie Adaś korzysta jeszcze z treningowego Lovi :)

kubek_treningowy_lovi.jpg  kubek_doidy.jpg  kubek_lovi_360.jpg 

 

 

 

Komentarze do wpisu (10)

22 lutego 2017

Kubki niekapki u nas sprawdziły się wysmienicie.

22 lutego 2017

Nie słyszałam wcześniej o kubku Doidy Cup. Wybór jest spory.

22 lutego 2017

U nas najpierw była butelka potem kubek niekapek. On z nami był najdłużej. Potem już tylko był zwykły kubeczek (ale z tworzywa nie porcelana). :)

24 lutego 2017

My Home Rules, no właśnie niekapki się sprawdzają, ale nie są zbyt zdrowe, więc warto rozważyć inne opcje.

27 kwietnia 2017

U nas wszelkie niekapki lądowały w koszu, a Lovi 360 to już według mnie straszna porażka! Córka nie potrafiła z niego się napić i ciskała nim o podłogę. Spróbowałam sama i rzeczywiście bardzo trudno coś z niego leciało. Może miałyśmy jakiś wadliwy model? Nie wiem. A niekapki przerabiałyśmy różne, z miękkim, z twardym ustnikiem - i nic. Butla ze smoczkiem albo picie przez rurkę. W końcu na jakiś targach dziecięcych w Krakowie kupiłam córce bidon, taki przezroczysty ze zwierzątkiem i z rurką, Skip Hop i teraz tylko z tego pije. Bidon jest ok, ale obrazki szybko się z niego ścierają i teraz mamy już chyba trzeci z kolei :) Na szczęście mam koło siebie sklep, co prawda internetowy www.bibabu.pl, ale mam go pod nosem więc udaje mi się zaoszczędzić na kosztach transportu i co 4-5 miesięcy dokupuję nowy bidon. Na szczęście nie są one drogie, bo kosztują 29 zł, więc można wymieniać. Żałuję tylko, że nie za bardzo nadają się na zimę, bo nie mają termoizolacji i w ziemie używamy je tylko w domu. Co prawda zima się skończyła, ale może ktoś by polecił jakiś dobry termos albo bidon z termoizolacją dla dziecka? :)

1 maja 2017

Magda, tez sprobowalam 360 i faktycznie ciezko sie pije ;) Bidony sa super, ale tak jak pisalam maluchy na poczatku rozszerzania diety czesto maja trudnosci przy piciu ze slomki. Jednak jezeli Twoj maluch sobie radzi to swietnie :) Bidon termiczny przydaje sie nie tylko zima ale tez latem kiedy chcemy zeby woda w bidonie sie nie grzala :) Bardzo fajny bidon jest dostepny w sklepie, Adas uzywa i bardzo polecamy! https://dodobabies.pl/bidon_termiczny_dla_dzieci

23 sierpnia 2017

Nie wspomniano całkowicie o najlepszych kubeczkach do nauki picia dla Maluchów od 4 mc :( czyli o kubeczkach Babycup produkowanych w Anglii. Jedyne polecane dla tak małych dzieci przez dentystów, ortodontów i logopedów. Kubki niekapki i 360 nie są polecane.

5 września 2017

Rafał, nie znam tego kubeczka dla dzieci, a chętnie poznam skoro taki świetny, ale nie da się go znaleźć w google ;) kto jest producentem?

9 września 2017

Zuza, można wygooglać babycup uk. Na zdjęciu nie różnią się niczym od zwykłego kubeczka z Ikei - tych kolorowych 6szt/5,99zł. No może poza średnicą.

11 września 2017

Maja, dzięki za podpowiedź. Uważam, że to nie potrzebny zakup. Do nauki picia z otwartego kubka lepiej sprawdzi się Doidy, a potem już dziecko może pić z normalnego kubeczka.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl